Co nie jest możliwe podczas łączenia konta Google Ads z kontem Google Analytics?

Co nie jest możliwe podczas łączenia konta Google Ads z kontem Google Analytics?

Google Analytics to jedno z flagowych narzędzi amerykańskiej korporacji, a jednocześnie takie, z którego korzysta się zdecydowanie najczęściej i najchętniej. Zalet jego użytkowania nie trzeba przedstawiać nikomu – zwłaszcza że analizuje ono dosłownie wszystko, prezentując to w sposób przystępny dla oka i po prostu atrakcyjny dla użytkownika docelowego. Innym narzędziem, z którego wiele osób prowadzących swoje strony internetowe korzysta jest Google Ads, które z kolei służy do wzmagania ruchu (i konwersji, oczywiście) w obrębie konkretnej strony internetowej. Obie te usługi można połączyć w całość. Czy jednak warto to zrobić? Czego nie można robić, gdy się na to zdecyduje? Kilka słów na ten temat powiemy w dzisiejszym wpisie.

Czy warto łączyć konta Google Ads i Analytics?

Połączenie konta Google Ads z Google Analytics sprawia, że każdy użytkownik usługi Google Analytics będzie mógł wyświetlać dane zaimportowane z Google Ad i odwrotnie. Wszystkie pojawią siew nowym dziale statystyk. Nie bez powodu działanie polegające na połączeniu tych kont jest aktualnie tak popularne. Wynika to z wielu zalet, które mu towarzyszą, a do których zaliczyć można:

  • możliwość zwiększenia konwersji poprzez umiejętne czytanie statystyk i dostosowywanie kształtu reklam do tego, co jest lubiane przez odbiorców i co po prostu wygląda najlepiej;
  • szansa na pozbycie się nieskutecznych reklamCo nie jest możliwe podczas łączenia konta Google Ads z kontem Google Analytics? – Google Analytics stwarza świetne pole do analizowania reklam pod względem ich skuteczności. Łatwo jest zatem określić, czy konkretna kampania zaledwie „przepala budżet” i prowadzi do nadmiernych wydatków, czy przynosi dodatkowe korzyści – to z kolei pozwala zlikwidować te, które tak właściwie się nie sprawdzają;
  • możliwość opracowywania bardziej zaawansowanych list remarketingowych – listy remarketingowe w Google Ads są, trzeba powiedzieć, dość ubogie. Tworzone są w oparciu o odwiedziny odwiedzających na konkretnej podstronie, w tym tej związanej z koszykiem  i innych.  Znacznie więcej możliwości dają listy tworzone poprzez Google Analytics, które pozwalają na określanie płci, języka przeglądarki, zainteresowań, lokalizacji użytkownika i to właśnie na tej podstawie tworzyć listy remarketingowe. Dodatkowo dzięki tej usłudze można dokładnie badać, którzy użytkownicy weszli w interakcję z witryną, ale też wydobywać wszystkich tych, którzy spędzili w jej obrębie określoną ilość czasu czy wygenerowali w jej obrębie więcej odsłon. To z kolei przyczyni się do jeszcze efektywniejszego remarketingu, ukierunkowanego w osoby rzeczywiście zainteresowane produktami.

Zanim połączy się oba konta, o których mowa, warto zapoznać się z tym, z czym to się wiąże i co nie jest możliwe podczas łączenia konta Google Ads z kontem Google Analytics. Wtedy też będzie się miało pewność, że podejmie się najbardziej odpowiednią decyzję. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto zaś doradzić się profesjonalistów, którzy znają się na rzeczy. Każda agencja interaktywna spotyka się z tego typu połączeniami na co dzień i jest w stanie nie tylko doradzić, ale i przeprowadzić tego typu połączenie, później w efektywniejszy sposób nadzorując przebieg powierzonych jej kampanii marketingowych.

Czego nie można robić po połączeniu kont Google Ads i Google Analytics?

Co nie jest możliwe podczas łączenia konta Google Ads z kontem Google Analytics? Jak się okazuje, owe połączenie nie wprowadza bardzo wielu ograniczeń. W końcu ma ona na celu zwiększenie możliwości, a tym samym poprawę efektywności działania każdej z usług. Jedną z największych wad tego rozwiązania jest utrudniona dezaktywacja konta w obrębie Google Ads. Bardzo często w przypadku połączenia go z inną usługą trzeba najpierw usunąć owe połączenie, by móc wyłączyć konto Google Ads. Choć nie należy zakładać, że taka konieczność nastąpi, bardzo możliwe jest, że kiedyś będzie się chciało odzyskać środki wpłacone na poczet kampanii. To nie będzie niemożliwe, jednak stanie się na pewno utrudnione.

Po połączeniu obu kont nie można wszystkim zarządzać z poziomu jednego panelu. Wbrew temu, co wiele osób twierdzi, oba te panele wciąż pozostaną rozłączone, a zaledwie zostaną wzbogacone o wiele opcji, które pozwolą na dostęp do dodatkowych danych z drugiej usługi. Nie oznacza to jednak, że uniknie się wchodzenia w obręb dwóch paneli. Wręcz przeciwnie, będzie się chciało robić to częściej. Zwłaszcza że oba będą prezentowały dane w nieco odmienny sposób i w innej ich ilości.

Podsumowanie

Na połączenie usługi Google Ads z narzędziem Google Analytics decyduje się niemal każda osoba i firma, która korzysta z którejś z nich, a planuje rozpocząć użytkowanie tej drugiej. Nie ma się czemu dziwić. Obie te usługi doskonale ze sobą współgrają, zwiększając możliwości analityczne i pozwalając jeszcze lepiej zoptymalizować każdą kampanię marketingową. Tak, aby ta przynosiła jeszcze więcej konwersji przy jednoczesnym pobieraniu mniejszej liczby środków. Dlatego właśnie tak rozsądne jest powiązanie obu tych narzędzi. Koniecznie w sposób prawidłowy i zgodny z wytycznymi prezentowanymi przez Google.